kronika.gif (2267 bytes)

Obóz w Rogowie VIII'98

Pierwszy obóz. Już rok uprawiamy hakko. Pojechała nas liczna ekipa - 10 osób. Jeśli do tej pory myśleliśmy że coś umiemy, to chyba pierwsze treningi dały nam wiele do myślenia. Przez pierwsze dwa dni treningi prowadził sensei Garcia wzbudzając podziw swoją kondycją. Wieczorem ostatni schodził z parkietu, a rano znów fikołki. Do morza 50 metrów, a tu zimno i pada. Jak się poźniej podliczyliśmy, tylko półtora dnia spędziliśmy na plaży. Mimo to zabawa była przednia.

Na koniec okazało się, że nas przybyło - jacek i joasia przygarnęli lokalne koty.
Aha, ostatni dzień to były egzaminy.

/chip, joasia, piotr, przemek,jacek, małgosia, paweł, krzysiek/
/tadek, joana/

jak widać na plaży można się nie tylko opalać
 

przygotowania do egzaminu,
/komu ja tak głowę urywam?/

i sam egzamin

        p_s_kronika.gif (258 bytes)